
Młoda badaczka z UWr – Nikola Żak
Studia na kierunku dyplomacja europejska wybrała, bo chce w przyszłości znaleźć się w pokojach, w których zapadają decyzje, i mieć wpływ na ulepszanie rzeczywistości. Grant IDUB na wyjazd do Kataru był pierwszym krokiem do takiego pokoju. Poznajcie Nikolę Żak kolejną ambasadorkę programu „Młody Badacz” na Uniwersytecie Wrocławskim.
Choć jest dopiero studentką, Nikola Żak wzięła udział w przełomowym wydarzeniu – Drugim Światowym Szczycie ONZ na rzecz Rozwoju Społecznego, odbywającym się w Katarze, podczas którego ustalano agendę Organizacji Narodów Zjednoczonych w zakresie tego tematu na kolejne 20 lat.
ONZ organizuje tego rodzaju konferencje wtedy, gdy globalne społeczeństwo przechodzi ważne zmiany. Obecnie mamy wiele wyzwań: starzenie się społeczeństw, migracje, pozycja kobiet i dzieci, kwestie ekologiczne. Poprzedni taki szczyt odbył się 30 lat temu w Kopenhadze.
Jak studentka znalazła się na tak prestiżowej konferencji?
Udział w wydarzeniu został sfinansowany z grantu „Młody Badacz” programu IDUB, uzyskanie dofinansowania było możliwe m.in. dzięki wcześniejszej działalności studentki w organizacji pozarządowej. Nikola jest członkinią Forum Młodych Dyplomatów, zrzeszającego studentów stosunków międzynarodowych, prawa i pokrewnych kierunków z dziewięciu największych miast w Polsce. Organizacja liczy niemal pięciuset członków i ma przedstawicielstwa m.in. w Łodzi, Krakowie, Warszawie, Lublinie i we Wrocławiu. Nikola przez dwa lata była przewodniczącą oddziału Forum Młodych Dyplomatów we Wrocławiu, a obecnie jest rzeczniczką prasową całej organizacji. Jedna z osób będących członkiem Forum, działa również w organizacji, Mental Health Rescuers posiadającej akredytację ONZ. W organizacji odbył się konkurs wewnętrzny, mający zdecydować, kto pojedzie na szczyt do Kataru. Wygrała go nasza studentka.
– Wszystko działo się dość szybko – opowiada „młoda dyplomatka”. – Kiedy wygrałam konkurs, zgłosiłam się do jednego z doktorów, z którym mam dobry kontakt i wiem, że mnie wspiera. On polecił mi skontaktować się z dziekanem i prorektorem ds. studenckich. Skierowali mnie do biura IDUB, które oceniło, że mój wyjazd się kwalifikuje do finansowania.
Polscy młodzi dyplomaci wśród globalnych przywódców
Szczyt ONZ w katarskiej stolicy Doha zgromadził dwa tysiące osób z całego świata – na otwarciu konferencji obecni byli światowi dygnitarze: przedstawiciele państw, królowie (np. król Belgii, monarchowie z Afryki), wielu prezydentów. Polską delegację reprezentowali ambasador Krzysztof Szczerski, stały przedstawiciel RP przy ONZ, oraz ambasador Tomasz Sadziński, kierujący polską placówką w Doha.
– Nie spodziewałam się, że jako 23‑latka znajdę się w jednym pomieszczeniu z Sekretarzem Generalnym ONZ António Guterresem, a w sali plenarnej będę siedzieć obok króla Belgii – relacjonuje Nikola. Warto dodać, że polscy studenci byli jedną z najmłodszych delegacji uczestniczących w szczycie i jedynymi reprezentantami naszego kraju, oprócz przedstawicieli polskich placówek dyplomatycznych. Delegacja liczyła osiem osób, z czego siedem z Uniwersytetu Warszawskiego, Nikola była jedyną studentką z Wrocławia.
Czym jest zrównoważony rozwój społeczny?
– Żeby wyjaśnić pojęcie zrównoważonego rozwoju, trzeba spojrzeć na to, jak różnorodny jest dzisiejszy świat i jak bardzo kraje różnią się pod względem poziomu rozwoju. Największym problemem jest brak empatii pomiędzy państwami – Zachodu wobec Afryki czy odwrotnie – bo każdy region stoi przed zupełnie innymi wyzwaniami – tłumaczy studentka dyplomacji europejskiej. – Przykładowo: uczestniczyłam w panelu dotyczącym starzejącego się społeczeństwa Azji, gdzie przedstawiciel indonezyjskiego ministerstwa opowiadał, że urzędnicy nie są w stanie przeprowadzić pełnego spisu ludności. Dla nas to nie do pomyślenia – u nas każdy ma PESEL, a GUS cyklicznie przeprowadza spisy. Dla nich to ogromne wyzwanie infrastrukturalne – relacjonuje .
Inne problemy ma Indonezja czy Indie, a inne Czechy czy Polska. Aby mówić o zrównoważonym rozwoju, trzeba objąć te wszystkie perspektywy i znaleźć wspólną ścieżkę, która nie zrównuje krajów, ale pozwala im podążać we wspólnym kierunku. Zrównoważony rozwój to rozwój inkluzywny, uwzględniający wszystkich obywateli: osoby starsze, dzieci, kobiety, grupy w trudnej sytuacji.
Inkluzywnie o największych wyzwaniach ludzkości
Wyzwania, o których najczęściej mówiono na szczycie, to: starzenie się społeczeństw, wzrost migracji zewnętrznych, sytuacja kobiet oraz pozycja ludzi młodych na rynku pracy.
Podczas konferencji studentka wzięła udział w panelu dotyczącym „age gap” na rynku pracy, na którym mówiono o różnicach pokoleniowych i problemach młodych ludzi rozpoczynających karierę zawodową.
– Sporo dyskutowano o tym, że w krajach zachodnich rynek jest przesycony osobami dobrze wykształconymi, a jednocześnie niewiele firm – zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym – chce zatrudniać osoby z małym doświadczeniem pracy i w nie inwestować – relacjonuje uczestniczka szczytu. – Moim zdaniem to nie jest tak, że młodzi ludzie nie chcą pracować. Chcą – tylko brakuje miejsc, gdzie mogliby zdobywać doświadczenie – dodaje.
Jednym z najciekawszych – według Nikoli Żak – był panel Women in Peacebuilding in the Arab Region. Dotyczył roli kobiet z Bliskiego Wschodu zaangażowanych w działania pokojowe. Podczas panelu mówiono o sytuacji w Izraelu i Palestynie, konfliktach w Sudanie, Somalii i innych krajach, o których w mediach zachodnich słyszy się znacznie mniej. Dyskutowano też o roli kobiet w regionie oraz o tym, jak budować ich pozycję społeczną i polityczną.
– Zaskoczyło mnie to, że na widowni było bardzo wielu mężczyzn z tego regionu. Często jest tak, że o kobietach dyskutują tylko kobiety. Tutaj było inaczej – i uważam, że to ogromna wartość, bo trudno zmieniać patriarchalne społeczeństwa bez udziału mężczyzn. Oni są kluczowi, żeby ta zmiana mogła zajść – komentuje uczestniczka konferencji. – Jednocześnie miałam pewną refleksję: na ile ich obecność wynikała z realnego zainteresowania, a na ile z chęci dobrego zaprezentowania się przed społecznością międzynarodową? Wielu z nich było ubranych w tradycyjne stroje, z kefijami. Nie wiem, czy ich udział był spontaniczny, czy też może trochę performatywny – dodaje.
Studenci zostali także zaproszeni przez ambasadora Tomasza Sadzińskiego do polskiej ambasady w Doha, gdzie dyplomaci opowiedzieli im o polityce Kataru, relacjach dyplomatycznych i kulisach współpracy z Katarczykami.
Dzięki uczestnictwu w konferencji Nikola mogła poznać z pierwszej ręki, jak wygląda sytuacja krajów globalnego Południa. – Interesuję się Bliskim Wschodem, zatem możliwość usłyszenia kobiet z tego regionu była niezwykle cenna. To społeczeństwa, które rzadko dzielą się swoją perspektywą, często są zamknięte z powodów religijnych i kulturowych. Myślę, że to doświadczenie pomoże mi także zawodowo. Chciałabym kontynuować edukację w obszarze praw człowieka. W przyszłości chciałabym zajmować się zwalczaniem przestępstw międzynarodowych, np. handlu ludźmi – a to ogromny problem na Bliskim Wschodzie – wyjaśnia .
Katar, a zrównoważony rozwój
Pytana o to jak idee zrównoważonego rozwoju są realizowane przez organizatora szczytu, studentka podkreśla, że ma świadomość, że jest to kraj kontrowersyjny: – debata na temat Kataru nasiliła się w 2022 roku podczas mistrzostw świata w piłce nożnej. Pojawiło się wtedy wiele kontrowersji dotyczących praw pracowniczych – w praktyce mieliśmy do czynienia z formami pracy przymusowej, a nawet współczesnego niewolnictwa. Przy budowie stadionów i infrastruktury zginęło wielu pracowników migracyjnych.
Katar ma specyficzną demografię. Katarczyków jest około 300 tysięcy, natomiast łączna liczba mieszkańców tego kraju to prawie 3 miliony. Cała reszta to imigranci zarobkowi z państw z regionu – głównie z Bangladeszu, Indii, Filipin. Choć zarobki są wyższe niż w ich krajach, warunki bywają trudne.
– Sposób, w jaki Katar się rozwinął, jest oczywiście dyskusyjny – przyznaje studentka. Obecnie państwo wyraźnie zmienia kierunek. Buduje swój wizerunek jako mediatora w regionie, kraju zaangażowanego w dialog i inicjatywy pokojowe. Sam fakt organizacji szczytu ONZ wydaje się symboliczny. – Katar chce być postrzegany jako państwo nowoczesne, wspierające m.in. prawa pracownicze, prawa ludzi czy rozwój społeczny. Dla regionu nietypowe jest także to, że w katarskiej Szurze – odpowiedniku parlamentu – zasiadają kobiety. To nadal niewielka liczba, ale jak na standardy Zatoki to znaczący krok – twierdzi.
Problemem Kataru jest infrastruktura zbudowana na mundial. Ogromna część hoteli i obiektów sportowych stoi dziś niewykorzystana. (Jako ciekawostkę studentka podaje, że wszystkie krzesełka stadionowe na obiektach zbudowanych na mundial pochodzą z Polski). Katar musi więc otwierać się na Zachód, bo turyści z regionu nie wypełnią tych przestrzeni. Utrzymanie klimatyzowanych budynków, przystanków generuje ogromne koszty i zapotrzebowanie na energię. – Byłam w Katarze w listopadzie – temperatura wynosiła ponad 30 stopni. Latem temperatury dochodzą do 50 stopni, więc bez klimatyzacji życie tam byłoby praktycznie niemożliwe. W takim klimacie trudno mówić o pełnym zrównoważeniu – mówi Nikola.
Katar rozwinął się dzięki ropie. Wcześniej głównym źródłem utrzymania były perły wydobywane w Zatoce Perskiej. Dopiero po odkryciu ropy państwo zaczęło gwałtownie rosnąć gospodarczo.
– Katar jest pod wieloma względami niezwykle interesujący. Z jednej strony hermetyczny, z drugiej – próbujący być otwarty i pełnić rolę mediatora w regionie. Jeśli chodzi o strój – nie jest to Dubaj. Jako kobiety miałyśmy obowiązek zakrywania ramion i kolan, choć nakrycie głowy nie było konieczne. Z szacunku do lokalnej kultury starałyśmy się ubierać skromnie – opowiada uczestniczka konferencji ONZ.
Dlaczego dyplomacja europejska na Uniwersytecie Wrocławskim?
– Kierunek dyplomacja europejska bardzo mnie zaciekawił. W liceum chodziłam do klasy społeczno‑prawniczej, więc tematyka prawna, społeczna i polityczna była mi bliska. Zawsze byłam, „społecznicą” – chodziłam na różne protesty, mam duże poczucie niesprawiedliwości społecznej – przyznaje studentka. Dyplomacja europejska łączy w sobie elementy prawa, stosunków międzynarodowych i pracy w sektorze publicznym – a to właśnie ten obszar pozwala wpływać na kształt świata. – Chciałam znaleźć się w pokojach, w których zapadają decyzje, i mieć wpływ na ulepszanie rzeczywistości. Zdaję sobie sprawę, że takie zmiany wymagają czasu, często także zmiany pokoleniowej. Ale chciałabym być częścią tej zmiany – wprowadzać rozwiązania, które realnie poprawiają ludzkie życie.
Networking kluczowy w dyplomacji
Plany na przyszłość Nikoli krążą wokół dalszej edukacji i rozwoju w kierunku dyplomacji. Chciałaby podjąć kolejne studia magisterskie na kierunku związanym z prawem międzynarodowym albo prawami człowieka. Docelowo zamierza pracować w organizacji międzynarodowej.
Studentka podkreśla jak wiele możliwości rozwoju daje jej działalność w Forum Młodych Dyplomatów: – Organizujemy spotkania z ambasadorami, jesteśmy wolontariuszami Warsaw Security Forum, które co roku zrzesza najważniejsze osoby ze świata bezpieczeństwa i dyplomacji. Organizowaliśmy konferencje i spotkania m.in. z Radosławem Sikorskim czy Aleksandrem Kwaśniewskim. Wyjeżdżamy też na Forum Ekonomiczne w Karpaczu. W lutym jadę na Międzynarodowy Kongres Studentów – to wydarzenie dla polskich studentów studiujących za granicą.
W wydarzeniach, które organizuje Forum Młodych Dyplomatów lub w których biorą udział ich członkowie, uczestniczą osoby naprawdę wysokiego szczebla. Organizacja nie ma jednak żadnego stałego finansowania, działa ze składek członków czy też z grantów.
„Młoda dyplomatka” zaznacza, że gdyby nie Uniwersytet Wrocławski, wyjazd nie doszedłby do skutku: – jestem ogromnie wdzięczna Uniwersytetowi, że zdecydował się sfinansować mój wyjazd; swoje podziękowania kieruję zwłaszcza do pracowniczek biura IDUB, które bardzo mi pomogły. Chciałabym zachęcić wszystkich studentów do ubiegania się o grant „Młody Badacz”. To nie jest program tylko dla doktorantów – studenci również mogą z niego korzystać i wyjeżdżać na międzynarodowe konferencje. To niesamowita możliwość osobistego rozwoju oraz reprezentowania uczelni na światowych wydarzeniach.
Nikola Żak podkreśla znaczenie networkingu w dyplomacji, podając konkretny przykład, świadczący o tym, że ważne kontakty zdobywa się właśnie podczas takich wydarzeń jak konferencja ONZ: – Na jednym z paneli poznaliśmy profesora z Uniwersytetu w Essex, który wykłada też na Oxfordzie. Napisał później do nas, że chciałby przyjechać do Warszawy i zorganizować spotkanie, bo często bywa w Polsce. Dlatego naprawdę z całego serca polecam staranie się o takie granty – warto.
Nabór do konkursu Granty Młody Badacz nadal trwa!
Jak aplikować? Wszystkie informacje znajdują się na stronie IDUB UWr.
Poznaj innych młodych badaczy oraz badaczki:
Oprac.: Ewelina Kośmider
Dodane przez: E.K.
Data publikacji: 26.01.2026 r.



